TARNÓW / Miasto / Urząd Miasta Tarnowa / Sprostowania i odpowiedzi

W opublikowanym na łamach Gazety Krakowskiej tekście Co „człowiek z ulicy” może załatwić w urzędzie? Testujemy naszą władzę znajduje się szereg nieścisłości i przekłamań, które mogą wprowadzić czytelnika w błąd, co do formy i zasad obsługi mieszkańców w Urzędzie Miasta Tarnowa. Pracownik Biura Obsługi Mieszkańców bynajmniej nie potraktował – jak sugeruje tekst - wcielających się w rolę pary osób - protekcjonalnie. Wchodzącym pospiesznie do urzędu (znał te osoby z widzenia) zaoferował od razu pomoc, kierując ich pod właściwy adres czyli do dyrektora kancelarii prezydenta, a nie – jak napisano – do „sekretarki”.