TARNÓW / Miasto / Urząd Miasta Tarnowa / Sprostowania i odpowiedzi / Odpowiedź na insynuacje jednej z gazet

Odpowiedź na insynuacje jednej z gazet

Publikujemy niżej odpowiedź, jakiej prezydent Roman Ciepiela udzielił Michałowi Gniadkowi z „Kuriera Tarnowskiego” w związku z postawionymi przez niego pytaniami. W związku z tym, że zadający pytanie w opublikowanym materiale odpowiedź pominął, pozostawiając pytania,  przytaczamy w całości odpowiedź prezydenta.

W sprawie działalności gospodarczej prowadzonej przez Grzegorza Pulita udzielałem już informacji m.in. radnym, a także redakcji Kuriera Tarnowskiego (w przesłanym sprostowaniu dotyczącym całkowicie nieprawdziwych informacji o rzekomych planach prywatyzacyjnych Mościckiego Centrum Medycznego). Z przykrością stwierdzam, że pytania w tej sprawie stawiane przez Pana teraz, mają w dużej mierze charakter insynuacji i poprzez samą swoją treść stają się zniesławieniem.

Po raz kolejny informuję, że w przypadku działalności gospodarczej prowadzonej przez Grzegorza Pulita sytuacja jest tak transparentna jak to tylko możliwe. Z chwilą otrzymania propozycji pracy w Urzędzie Miasta Tarnowa Grzegorz Pulit poinformował, że od kilkunastu lat prowadzi działalność gospodarczą nakierowaną na usługi obejmujące m.in. reklamę i public relations, a jego klientami są i były samorządy, instytucje i spółki. Równocześnie wskazał, że od początku listopada 2014 roku jednym z jego klientów jest Zespół Przychodni Specjalistycznych Sp. z o.o. w Tarnowie. W związku z tym złożył też w UMT oświadczenie o prowadzonej działalności gospodarczej. W UMT zatrudniony jest na stanowisku doradcy zgodnie ze swoimi kompetencjami,  doświadczeniem zawodowym i wykształceniem, i nie ma żadnych przeszkód, by równocześnie prowadził działalność gospodarczą. Gdyby takowe były, to z oczywistych względów nie doszłoby do podpisania umowy o pracę.

Zawarte w kolejnych pytaniach sugestie dotyczące potencjalnych wycieków informacji i sposobu zachowania mają charakter insynuacji i zawierają informacje nieprawdziwe. Same zaś pytania noszą z jednej strony znamiona przygotowanych pod gotową, fałszywą tezę, mającą postawić w złym świetle mnie lub moich podwładnych, z drugiej zaś zdradzają niewiedzę. Podejmowane w mieście decyzje mają charakter jawny i każdy w trybie dostępu do informacji publicznej, którą zajmuje się pełnomocnik ds. komunikacji społecznej, ma do nich dostęp. W tej grupie są także radni, spośród których niektórzy zatrudnieni są np. w innych samorządach, ale byłoby rzeczą absurdalną wyciągać stąd wniosek o płynącej stąd groźbie wycieku informacji szkodliwym dla miasta.

Zakres czynności pełnomocnika prezydenta ds. komunikacji społecznej jest określony w regulaminie organizacyjnym urzędu i opublikowany w powszechnie dostępnym Biuletynie Informacji Publicznej. Dotyczy on wyłącznie Urzędu Miasta Tarnowa i jednostek organizacyjnych urzędu. Nie ma natomiast nic wspólnego ze spółkami miejskimi. Sugestia jakoby zachodziła tu sytuacja podwójnego wynagradzania za tę samą pracę jest całkowicie bezpodstawna. Z kolei pytanie o rzekomą spłatę długów politycznych jest kolejną insynuacją godzącą w dobre imię  zarówno moje, G. Pulita, jak również miejskiej spółki i zarządzających nią osób.

Informacja na temat kosztów kampanii wyborczej i wydatków z tym związanych jest zawarta w sprawozdaniu finansowym składanym przez komitety wyborcze Państwowej Komisji Wyborczej.

 

Roman Ciepiela

Prezydent Tarnowa