TARNÓW / Sport / Aktualności sportowe / Niespodziewana porażka Unii

Niespodziewana porażka Unii

Niespodziewana porażka Unii

Przykrą niespodziankę sprawili swoim kibicom piłkarze Unii Tarnów, bardzo wyraźnie przegrywając na wyjeździe z trzecioligowym outsiderem, Karpatami Krosno. Punktów nie udało się zdobyć również pierwszoligowym piłkarkom Tarnovii oraz występującym w czwartej lidze ich klubowym kolegom. Po kolejne zwycięstwo w klasie okręgowej sięgnęli natomiast piłkarze tarnowskiego Metalu.

W pierwszej lidze kobiet, z pierwszą w tym sezonie porażką pogodzić musiały się piłkarki Tarnovii Tarnów. W wyjazdowym meczu przegrały one 0-1 (0-1) z MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna. Jedyna w tym spotkaniu bramka padła w 10 min po rzucie karnym, podyktowanym za zagranie ręką w polu karnym.

W meczu męskiej trzeciej ligi, wydawało się, że Unia Tarnów sięgnie po pierwsze w tym sezonie zwycięstwo na wyjeździe. Tarnowianie zmierzyli się bowiem w Krośnie z tamtejszymi Karpatami, które po sześciu meczach miały bilans bramkowy 1-18. Tymczasem już w 9 min „Jaskółki” przegrywały 0-2, aby zejść z boiska pokonane 4-1 (2-0). Jedyną bramkę dla gości zdobył w doliczonym czasie gry z rzutu karnego, Krzysztof Wrzosek. Po tej porażce Unia plasuje się w tabeli na szesnastym, czyli spadkowym, miejscu.

Nie powiodło się również czwartoligowym piłkarzom Tarnovii Tarnów, którzy na własnym boisku przegrali 0-1 (0-1) z Limanovią Limanowa. Mający jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Popradem Rytro (18 listopada), tarnowianie klasyfikowani są po sześciu kolejkach na trzynastym miejscu.

O wiele więcej powodów do zadowolenia mieli w sobotę piłkarze i kibice, występującego w klasie okręgowej, Metalu Tarnów. Grający przed własną publicznością tarnowianie pokonali bowiem 3-1 (2-0) Dunajec Zbylitowska Góra i zajmują aktualnie trzecie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów, co wyprzedzające je zespoły Gromnika i Ciężkowianki Ciężkowice (obie te drużyny rozegrały o jeden mecz więcej od beniaminka). Tarnowianie objęli prowadzenie w 16 min po samobójczym strzale Wacława Macioska. Wynik do przerwy ustalił w 35 min Rafał Mania, a strzelcem ostatniej bramki w sobotnim spotkaniu był w 82 min Bartłomiej Krużel.

Spośród naszych zespołów występujących w klasie „B” znacznie lepiej zaprezentowali się Błękitni Tarnów. Po bramkach Macieja Skotnickiego, Marcina Pociechy i Krzysztofa Jachima pokonali oni na wyjeździe 3-1 (2-0) Radar Łętowice, dzięki czemu awansowali na piąte miejsce w tabeli. Grająca na własnym boisku Iskra Tarnów przegrała natomiast 0-2 (0-1) z Szynwałdem i plasuje się na przedostatniej, dziewiątej pozycji.

Na koniec kilka słów o bardzo efektownej wygranej rezerw kobiecej drużyny Tarnovii. Występujące w pierwszej grupie czwartej ligi tarnowianki w wyjazdowym meczu rozgromiły 7-0 (2-0) Zielonych Niegowić. Do przerwy obie bramki zdobyła Emilia Bochenek (10 i 16 min). W drugiej połowie, dwukrotnie trafiła Paulina Wołek (63 i 65 min), a hat-trick zaliczyła Sandra Biedroń (69, 75 i 79 min).

(sm)