Kirkut zostanie oznakowany

Pieniądze na ten cel pozyskał Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie. Dzięki funduszom przyznanym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji możliwe będą dalsze prace przy oznakowaniu cmentarza żydowskiego.

Wysokość grantu wynosi 15 tys. złotych. – Dzięki tym środkom nazwiemy i oznaczymy główne aleje oraz oznaczymy kwatery – wylicza Adam Bartosz, prezes Komitetu. – Już wcześniej opracowaliśmy elektroniczną bazę danych, by pomagać w poszukiwaniu macew. Teraz, korzystając tak z bazy danych, jak i realizowanych oznakowań, łatwo będzie trafić do konkretnego nagrobka – dodaje.

Prace rozpoczną się wczesną wiosną, a w ich konsekwencji w narożniku każdej z trzydziestu kwater staną numerowane tablice, podobnie przy głównych alejkach. Napisy będą w trzech językach: polskim, hebrajskim i angielskim. Kolorystyka, wzornictwo, liternictwo i ogólny wygląd tablic przygotowany zostanie we współpracy ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie i będzie spójny z wyglądem dotychczasowych materiałów przygotowanych w ramach wcześniejszego projektu.

Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie złożył wniosek i czeka na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o grant na kurs dla przewodników, którzy oprowadzać będą po tarnowskim kirkucie. Jak tłumaczy prezes, Komitet chce wykształcić grono wolontariuszy, którzy oprowadzać będą po cmentarzu. Ponadto jedna z osób ma zostać zatrudniona jako przewodnik na stałe, przynajmniej na pięcioletni okres trwałości projektu

Tarnowski kirkut liczy ponad 3 hektary powierzchni, dokonano tu 11 tysięcy pochówków (najstarsze pochodzą z XVI w.) i ponad 5 tysięcy ocalałych nagrobków-macew. W ramach realizowanego przez Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie i zakończonego w grudniu 2019 r. unijnego projektu, tarnowski cmentarz żydowski został gruntownie wyremontowany. Obecnie kirkut jest otwarty codziennie od 9 do 13, a praktycznie całodobowo. – Zadbaliśmy o to, by klucz był całodobowo dostępny w pobliskim zakładzie pogrzebowym, a to dlatego, że chasydzi, pobożni Żydzi, często mają w zwyczaju odwiedzać groby bliskich także w nocy – wyjaśnia Adam Bartosz.

(ww)