Śmieci wracają na obrady Rady Miejskiej

Podczas najbliższej, czwartkowej sesji Rady Miejskiej, po raz kolejny w tym roku przedmiotem obrad stanie się kwestia opłat za wywóz śmieci. Tym razem tarnowscy radni dyskutować będą nad projektem uchwały zakładającej ustalenie stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości 29.45 zł od osoby.

Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi gmina pokrywa z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W Gminie Miasta Tarnowa, zasada ta nie jest spełniana od 2015 roku. O ile jeszcze w 2014 roku wpływy zamknęły się kwotą blisko 16.5 miliona złotych, a wydatki wyniosły niecałe 15.9 miliona, o tyle już rok później pojawił się niewielki – blisko 84 tys. złotych - niedobór środków na gospodarowanie odpadami komunalnymi. W kolejnych latach był on coraz większy – w 2016 roku wyniósł ponad 1.7 miliona, w 2017 – 2 miliony, w 2018 roku – ponad 4.6 miliona, a w ubiegłym roku przekroczył kwotę 7.4 miliona. W tym roku niedobór wyniesie ok. 8.5 miliona złotych. W przypadku braku zmiany stawki opłaty za wywóz śmieci, w przyszłym roku będzie to około 7.7 miliona złotych.

Na wzrost kosztów gospodarki odpadami ma wpływ cena ich zagospodarowania oraz fakt, że od 1 stycznia przyszłego roku prowadzony będzie selektywny odbiór frakcji bioodpadów. Odpady te będą zbierane do specjalnie przystosowanych do tego celu pojemników. Koszt ich zakupu – około 1.5 mln złotych – poniesie miasto, które przejęło od mieszkańców obowiązek wyposażenia nieruchomości w pojemniki na odpady. Dodać przy tym należy, że względu na uciążliwości związane z gromadzeniem bioodpadów, będą one odbierane raz w tygodniu, co będzie miało istotny wpływ na ponoszone koszty.

Warto podkreślić, że maksymalna stawka możliwa do uchwalenia wynosi 36.38 zł od mieszkańca. Jest to 2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego, który w ubiegłym roku wyniósł 1819 złotych.

 

(sm)