Maciej Gładysz powalczy o tytuł w Aragonii
Młody tarnowski kierowca, niespełna 17-letni Maciej Gładysz wystartuje podczas najbliższego weekendu w trzeciej i ostatniej rundzie zimowego cyklu Formuły 3, Spanish Winter Championship. Odbędzie się ona na torze Motorland Aragon, a tarnowianin walczył będzie w niej nie tylko o kolejne zwycięstwa, ale także o mistrzowski tytuł w debiutanckim sezonie.
Po dwóch pierwszych rundach Maciej Gładysz zajmuje w klasyfikacji generalnej zawodów drugie miejsce. Do lidera traci 28 punktów, a w trakcie najbliższego weekendu może ich zdobyć 56. Głównymi rywalami Polaka w walce o wygraną w końcowej klasyfikacji zimowego cyklu będą jego włoscy koledzy z holenderskiej ekipy MP Motorsport, lider tabeli Mattia Colnaghi i doświadczony Valerio Rinicella, który traci do tarnowianina tylko osiem punktów. Matematyczne szanse na tytuł mają jeszcze także Amerykanin James Egozi i Peruwiańczyk Andres Cardenas.
W przeciwieństwie do dwóch pierwszych rund, które odbyły się na torach w Jerez de la Frontera i Portimao, tym razem stawkę 26 zawodników z 20 państw z całego świata czekają nie trzy, a jedynie dwa - trwające po 30 minut i jedno okrążenie - wyścigi. Pierwszy z nich rozpocznie się w sobotę o godz. 17.50, a drugi w niedzielę o godz. 14. Oba będzie można oglądać na żywo na oficjalnym kanale YouTube serii Spanish Winter Championship. Każdy z wyścigów poprzedzony będzie dwudziestominutową sesją kwalifikacyjną.
Przypomnijmy, że Spanish Winter Championship to dla kierowców swojego rodzaju rozgrzewka przed główną częścią sezonu Eurocup 3, która składać się będzie z ośmiu weekendów wyścigowych i rozpocznie się w połowie maja od zawodów na austriackim torze Red Bull Ring.
- Nie mogę się doczekać powrotu do walki. Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo intensywne. Razem z moim zespołem i sporą częścią stawki trenowaliśmy na legendarnych, ale nowych dla mnie torach Monza i Spa-Francorchamps, które zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie. Cieszę się jednak, że w najbliższy weekend wracamy do bezpośredniej rywalizacji i to o najwyższą stawkę. Chcę ponownie walczyć o miejsca w pierwszej trójce na mecie oraz o tytuł. Jednocześnie wiem, że wszystko może się jeszcze wydarzyć, bo czołówka jest mocno ściśnięta. Lubię tor Motorland Aragon, który ma w sobie wszystko, jeśli chodzi o charakterystykę zakrętów. Długa prosta pod koniec okrążenia, zakończona ciasnym nawrotem, oznacza także sporo ciekawej walki i okazji do wyprzedzania, dlatego to będzie ekscytujący weekend – mówi Maciej Gładysz.
(sm)