Po raz trzeci nowy lider - TARNÓW - Polski Biegun Ciepła

Po raz trzeci nowy lider

To jak nieobliczalna potrafi być futsal, w szczególności ten młodzieżowy to mogliśmy doświadczyć podczas trzeciej serii spotkań w Młodzieżowej Lidze Letniej Futsalu U-16 o Puchar Prezydenta Miasta Tarnowa. Niespodziewaną porażkę z autsajderem poniósł lider, a wicelider z trudem zdołał zremisować. To powoduje, że po raz trzeci nastąpiła zmiana lidera przez co rozgrywki stają się ciekawe, a drużyny muszą się mieć na baczności w każdym pojedynku.

Lumaro U-16 po wygranej z Westovią stało się głównym faworytem do zdobycia tytułu mistrzowskiego i potwierdzi to w drugiej serii spotkań awansując na pozycję lidera. W trzeciej kolejce przyszło im jednak rywalizować z przedostatnim w tabeli KS Falklandy, czyli z rywalem, który do tej pory przegrał obydwa spotkania. Nikt zatem nie spodziewał się, że nastąpi jakieś nagłe przełamanie obu drużyn i że kwestią będzie tylko jak wysoko Lumaro wygra. Wszyscy kibice ze zdumienia nie potrafili się otrząsnąć, bo to KS Falklandy dominowały na boisku od pierwszego gwizdka. Na potwierdzenie swojej wyśmienitej gry Igor Ślęzak dwukrotnie wpakował piłkę do siatki. Jeszcze w pierwszej połowie uczynili to Sebastian Zięciowski i Patryk Opioła. Po przerwie Lumaro ruszyło z impetem do ofensywy i padła w końcu bramka autorstwa Patryka Bezkostego. Było to jednak wszystko na co pozwoliła defensywa Falklandów kierowana przez świetnei dysponowanego w tym meczu Kamila Sławińskiego (zdj). W dodatku jego kolega Mateusz Banach podwyższył wynik pakując dwukrotnie piłkę do siatki.

Szansę na objęcie fotela lidera wyczuło F.C. Tarnów i do tego "wystarczyło" im wygrać z pierwszym liderem tych rozgrywek Centrum Street Football. Krystian Półkoszek zdobył jednak szybko bramkę dla Centrum i wtedy nastąpiła żelazna defensywa. Gracze FC długo nie potrafili jej sforsować, ale w końcu ta sztuka się udała Mariuszowi Chmiel i znów wynik był remisowy. Żadnej ze stron nie udało się jednak trafić po raz drugi i nowym liderem został AFT Hesed. Stało się to bowiem dlatego, że chwilę wcześniej wysoko pokonali Spontan Team, a zdobyczą bramkową podzielili się Piotr Stolarczyk, Krystian Kozioł i Dominik Witek. Gola honorowego zdobył Paweł Zając i mecz zakończył się wynikiem 7-1.

Ze zwycięstwa cieszy się również Kocik Magiczni, który pokonał 3-0 Getry. Pierwszą bramkę z rzutu wolnego zdobył Szymon Sus, ale nie popisał się nieco później, gdy powinien podwyższyć stan meczu wykonując rzut karny. Jego koledzy Joshua Snopek i Mateusz Łaskawski byli już jednak skuteczniejsi i Magiczni wygrali swój pierwszy mecz.

Także faworyzowana Westovia skompletowała komplet punktów w konfrontacji z FTTarnow, ale było to tak łatwe spotkanie. Można wręcz rzec, że było to piłkarski horror. Gracze FTT po ubiegłotygodniowym zwycięstwie zdobyli pierwszego gola za sprawą Adriana Rawity i długo potrafili go utrzymać. W końcu jednak Westovia odpowiedziała celnymi strzałami Łukasza Nogi i Michała Borucha, dzięki czemu na przerwę schodzili z jednobramkową przewagą. Po przerwie znów był jednak remis, bo Marcin Szablowski popisał się zimną krwią i ulokował piłkę w siatce. Ostatecznie jednak "żabki" wygrały dzięki strzale Łukasza Nogi i skuteczniej obronie w końcowych fragmentach meczu.


Europejski Fundusz Rozwoju RegionalnegoEuropejski Fundusz SpołecznyProgram czyste powietrze - weź dotację, wymień piecEkointerwencja - Zgłoś spalanie odpadów lub naruszenie uchwały antysmogowejCiepłe mieszkanieTarnów.pl miesięcznik miejski