Wygrana i porażka na koniec sezonu
Dwa domowe mecze rozegrane w ciągu dwóch dni – w ten sposób zakończyły sezon, występujące w czwartej grupie drugiej ligi kobiet koszykarki MKS Pałac Młodzieży Tarnów. Podopieczne trenera Krzysztofa Wawrzonka z dorobkiem pięciu zwycięstw i dziewięciu porażek sklasyfikowane zostały na szóstym miejscu w tabeli.
W sobotnim spotkaniu czternastej kolejki przeciwnikiem Pałacu był Ikar Niepołomice. Spotkanie rozpoczęło się od sześciu punktów przyjezdnych, ale w 6 min po „trójce” Pauliny Liszki było 10-10. Minutę później Tarnowianki przegrywały tylko 13-14, w 8 min po serii punktów Igi Chodorowskiej zespół z Niepołomic prowadził jednak 20-13. Pierwsza kwarta zakończyła się ostatecznie pięciopunktową wygraną przyjezdnych. Na początku drugiej części meczu Ikar całkowicie zdominował rywalizację w hali przy ul. Gumniskiej. Niepołomiczanki zdobyły 16 punktów z rzędu i w 15 min po trafieniu Aleksandry Kosińskiej wygrywały 38-17. Serię tę przerwała dopiero Zuzanna Adamczyk w 16 min trafiając dwukrotnie z linii rzutów wolnych. Końcówka pierwszej połowy miała już wyrównany w miarę przebieg i do szatni oba zespoły zeszły przy prowadzeniu Ikara 47-25.
Po pięciu minutach gry po przerwie, Niepołomiczanki, które przyjechały do Tarnowa zaledwie w siódemkę prowadziły 60-35. Kolejny fragment meczu należał jednak do gospodyń i po serii jedenastu punktów zakończonej rzutem za trzy punkty Gabrieli Wajdy na tablicy pojawił się wynik 50-62. Do naszych koszykarek należał również początek ostatniej kwarty. W odpowiedzi na trafienie Anny Głogowskie po raz kolejny zdobyły one jedenaście punktów nie tracąc żadnego i po rzucie wolnym Pauliny Liszki w 36 min przegrywały tylko 61-66. Koszykarki z Niepołomic nie dały jednak odebrać sobie zwycięstwa i mecz zakończył się korzystnym dla nich wynikiem 76-68 (22-17, 25-8, 17-25, 12-18).
Ostatnim akordem sezonu był dla koszykarek Pałacu, rozegrany w niedzielę zaległy mecz jedenastej kolejki, w którym zmierzyły się one z Bogdanką AZS UMCS Lublin. Spotkanie od początku ułożyło się po myśli gospodyń, które w 2 min po akcji 2+1 Magdaleny Kozickiej prowadziły już 10-0. W 4 min było 12-5, a trzy minuty później po serii pięciu punktów Zuzanny Adamczyk, Tarnowianki prowadziły 22-8. W końcówce pierwszej kwarty wydatnie powiększyły jeszcze dzielący je od rywalek dystans, schodząc na krótką przerwę z dwudziestopunktową przewagą. Warto dodać, że w tej odsłonie Lublinianki tylko dwa razy trafiły z gry. Zupełnie inny przebieg miała druga kwarta. Oba zespoły trafiały w niej praktycznie na przemian i po jej zakończeniu Pałac prowadził 52-32.
Wyrównany przebieg miał również początek drugiej połowy, w 24 min notowano rezultat 62-43. Kolejny fragment koszykarki Pałacu wygrały jednak 14-2 i po akcji Mai Reczek prowadziły w 28 min 76-45. Do ostatniej części meczu oba zespoły przystąpiły natomiast przy prowadzeniu Tarnowianek 80-48. W 33 min nasz zespół wygrywał jeszcze 85-55. Kolejne minuty należały do Lublinianek, które zmniejszyły stratę do 22 „oczek” (63-85 w 36 min). W ostatnich fragmentach podopieczne trenera Krzysztofa Wawrzonka kontrolowały przebieg wydarzeń w hali przy ul. Gumniskiej, zwyciężając 92-73 (32-12, 20-20, 28-16, 12-25).
MKS Pałac Młodzieży: Paulina Liszka 17 (1x3) i 13 (1x3), Zuzanna Adamczyk 14 i 26, Magdalena Kozicka 10 i 19 (2x3), Natalia Czosnek 7 (1x3) i 3 (1x3), Karolina Szewczyk 6 i 18 (2x3), Maja Reczek 4 i 6, Eliza Urban 4 i 3, Gabriela Wajda 3 (1x3) i 2, Daria Siedlik 2 i 0, Martyna Kolbusz 1 i 0, Aleksandra Kopacz 0 i 2.
(sm)
Fot. fb MKS Pałac Młodzieży Tarnów – sekcja koszykówki kobiet



