Archeologiczny skarb na skwerku

Na skwerku księdza kapitana Piotra Gajdy przy ulicy Bernardyńskiej, na którym powstają fontanny, archeolodzy odnaleźli fragment XVI- wiecznego wału obronnego. Wcześniej natrafili na ceramikę, monetę i narzędzia z XIII wieku. - To najcenniejsze w ostatnim czasie odkrycia archeologiczne w Tarnowie - podkreśla Eligiusz Dworaczyński, szef pracowni archeologiczno – konserwatorskiej. Znaleziska wymagają zbadania i zabezpieczenia, a to oznacza, że planowane na koniec listopada zakończenie prac na skwerku musi zostać przesunięte.

Cennych odkryć dokonano podczas prac przy budowie instalacji jednej z fontann, która powstaje na skwerku przy Bernardyńskiej. Znalezisk jest sporo i są na tyle wartościowe, że archeolodzy prowadzą prace poszukiwawcze i zabezpieczające ręcznie, bez użycia sprzętu, zgodnie z nakazem wojewódzkiego konserwatora zabytków. Najciekawszym odkryciem jest odkopanie fragmentu pozostałości XVI-wiecznych obwałowań miejskich, złożonych z fosy głównej i wału ziemnego. - Nie spodziewaliśmy się takiego odkrycia, nic nie wskazywało, że fragment wału się zachował. To ostatnia taka pozostałość po południowej stronie starówki, niezwykle cenna dla historii Tarnowa – zaznacza Eligiusz Dworaczyński i dodaje, iż wstępna analiza wału potwierdza, że został on zbudowany w charakterystycznej dla tamtej epoki technologii, przypominającej nieco budowę piramid schodkowych. Wał i fosa były usytuowane na przedmurzu, czyli przed murami miejskimi, których pozostałości znajdują się powyżej skwerku i ulicy Bernardyńskiej.

Wcześniej archeolodzy znaleźli na skwerze ceramikę, monetę i narzędzia. Część z nich może być datowana na XIII wiek, część na epokę brązu. Wiele wskazuje na to, że podobnych odkryć może być więcej, a na miejscu dawnych obwałowań stała też w przeszłości kamienica. Znaleziska wymagają zbadania i zabezpieczenia, a to oznacza, że planowane na koniec listopada zakończenie prac na skwerku musi zostać przesunięte. Na kiedy? Obecnie trudno powiedzieć, bowiem część prac w miejscu odkrycia, na wniosek konserwatora zabytków, musi być przeprowadzana z dużą ostrożnością i ręcznie, bez użycia specjalistycznego sprzętu.

Jak już informowaliśmy, skwerek jest na nowo aranżowany. Będzie służył do odpoczynku i rekreacji. Znajdą się na nim fontanny, ławeczki, drewniane siedziska i zieleń, a na szczytowej ścianie przylegającej do skweru kamienicy powstaje właśnie mural, przedstawiający panoramę Tarnowa z 1644 roku. Inwestycja jest realizowana w ramach projektu rewitalizacji tarnowskiej starówki "Nowe przestrzenie zdarzeń" i dofinansowana z funduszy unijnych. Jej koszt to około 1,9 miliona złotych.

dm