Kolejna tarnowianka świętuje setne urodziny

Do grona stulatków dołączyła dzisiaj pani Maria Kowal. Przed laty działała w Armii Krajowej, za co po wojnie została skazana na więzienie.

Maria Kowal, córka Stanisława i Katarzyny, urodziła się 6 lutego 1920 r. w Tarnowie. Ukończyła Szkołę Handlową. W czasie II wojny światowej działała w konspiracji. Używała pseudonimu „Zosia”. Po wojnie, od 1946 do 1950 r. ukrywała się w Poznaniu, używając „przerobionej karty rozpoznawczej”. Tam też została aresztowana. „Została zwerbowana do nielegalnej organizacji Wolność i Niepodległość i z polecenia swojego brata pełniła funkcję łączniczki i przenosiła korespondencję organizacyjną do różnych członków nielegalnej organizacji od jej brata Kowala Władysława i na odwrót […]” – można przeczytać w uzasadnieniu wyroku wydanym przez komunistyczne władze w 1951 roku. Wyrok zmniejszono jej z sześciu do trzech lat, zgodnie z artykułem o amnestii. O latach wojennych i tych spędzonych w więzieniu nie chciała mówić nawet najbliższej rodzinie.

Rodzina jubilatki podkreśla, że pani Maria jest bardzo dobrą, ciepłą osobą, o wysokiej kulturze osobistej, niezwykle życzliwą. - Zawsze troszczyła się o innych, dbała o elegancki ubiór. Jest skromna, nie lubi nikogo sobą zajmować – dodają najbliżsi.

Życzenia i listy gratulacyjne z okazji setnych urodzin otrzymała od przedstawicieli Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej koło w Tarnowie, a także kierowniczki tarnowskiego Urzędu Stanu Cywilnego.

(ww)