Nowa elektrociepłownia - co to oznacza?
Mniej węgla, mniej smogu, więcej energii i bezpieczniejsze ogrzewanie miasta na przyszłość – tak w skrócie można podsumować nową elektrociepłownię przy ulicy Stalowej. Tarnowskie Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej otwarło ją oficjalnie we wtorek, 24 lutego, ale ta działa już od ponad miesiąca.
– Cieszę się, że ta inwestycja sprawia, że stajemy się bardziej ekologiczni. Ciepło pochodzi z nowoczesnych, mniej emisyjnych źródeł, a my konsekwentnie odchodzimy od węgla. To ważny krok w kierunku rozwoju spółki i mam nadzieję, że za trzy lata spotkamy się w tym miejscu, by świętować kolejną dobrze zrealizowaną inwestycję powstania spalarni odpadów pre-RDF - mówił podczas oficjalnego otwarcia prezydent Tanowa Jakub Kwaśny.
Jak to działa?
Nowa elektrociepłownia wykorzystuje silniki gazowe w kogeneracji. To oznacza, że jednocześnie produkuje ciepło do ogrzewania mieszkań i prąd. Dzięki temu zużywa mniej paliwa (to około 20 procent oszczędności) i emituje dużo mniej dwutlenku węgla (na poziomie 30 procent).
Silniki gazowe zastępują produkcję ciepła z węgla energetycznego. Będą pracować przez cały rok, w lecie na potrzeby dostarczania mieszkańcom centralnej ciepłej wody. Dzięki nim Spółka uzyskuje dodatkowo duże przychody ze sprzedaży produkowanej energii elektrycznej.
– Naszym głównym celem jest likwidacja kotłów węglowych. Do 2021 roku mieliśmy takie trzy, teraz działa tylko jeden, drugi został zmodernizowany na gaz, a trzeci wyłączony z eksploatacji – mówił prezes spółki MPEC Tadeusz Sieńczak.
Obiekt pracuje od stycznia i jest bezobsługowy. Spółka nadzoruje go zdalnie, ale są obchody wizualne i regularne konserwacje.
Co to daje mieszkańcom?
To przede wszystkim większa efektywność energetyczna systemu ciepłowniczego (z tej samej ilości paliwa miasto dostaje więcej ciepła, a mniej idzie w straty). Do powietrza przedostaje się też znacznie mniej dwutlenku siarki, tlenków azotu, pyłu i dwutlenek węgla. To też kolejny krok w transformacji miejskiego systemu ciepłowniczego.
Koszty
Koszt inwestycji to około 55 mln złotych, z czego większość (ponad 44 mln zł) pochodzi z preferencyjnej pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
(mt)



