Jedenasta edycja pisankowego desantu
Kilka tysięcy ręcznie robionych przez dzieci pisanek ozdobi niedługo centrum Tarnowa. Z roku na rok akcja coraz mocniej wpisuje się w wiosenny krajobraz miasta, stając się jedną z jego przedświątecznych tradycji.
W przygotowanie styropianowych jajek zaangażowało się 60 tarnowskich placówek – zarówno przedszkoli publicznych i niepublicznych, jak i wybranych szkół podstawowych (klasy 1–3). W wielu z nich trwają już prace nad ozdabianiem pisanek.
Gotowe dekoracje ich autorzy zawieszą na drzewkach przy ulicy Wałowej. Przy każdym z nich pojawi się także plakietka z nazwą placówki, która przygotowała ozdoby. Dzieci zrobią to w czwartek, 26 marca.
Dzień wcześniej – w środę – na placu Kazimierza oraz na dwóch skwerach: przed urzędem i przy ulicy Mostowej, pojawią się pisanki z poprzednich lat. Jest ich już ponad pięć tysięcy. Te zawieszać będą młodzież, seniorzy oraz pracownicy urzędu. – Zachęcamy też mieszkańców żeby nam pomogli, mogą też sami stworzyć swoje pisanki i powiesić je na drzewkach – mówi Maria Zawada – Bilik, dyrektorka Wydziału Kultury, Promocji i Turystyki UMT.
Historia „pisankowego desantu” sięga 2016 roku, kiedy magistrat po raz pierwszy zorganizował wiosenną akcję. – Do dziś zachowało się wiele pięknych pisanek sprzed jedenastu lat i wciąż je wieszamy – dodaje Maria Zawada-Bilik.
Wstępnie tegoroczny pisankowy desant zaplanowano na 25 i 26 marca. Ostateczny termin może jednak jeszcze ulec zmianie – wszystko zależy od pogody.
(mt)



