O połowę niższe opłaty za kawiarniane ogródki

Prezydent Roman Ciepiela spotkał się w piątek (14 maja) z przedstawicielami restauratorów działających na tarnowskim Rynku. Rozmawiano o ruszających w sobotę, 15 maja, ogródkach kawiarnianych. Prezydent przychylił się do prośby restauratorów i zadeklarował 50-proc. obniżenie w tym roku opłat za zajęte przez ogródki miejsce.

Obowiązująca obecnie opłata 15 zł miesięcznie (50 gr dziennie) za metr kwadratowy nie została zmieniona od 2008 roku, co jest krajowym ewenementem. Za obecny sezon ogródkowy rynkowi restauratorzy zapłacą połowę mniej, czyli 7,50 zł miesięcznie. To forma pomocy miasta dla części branży gastronomicznej, która dotkliwie została dotknięta przez obostrzenia związane z pandemią.

Przypomnieć należy, iż w roku 2020 wszyscy właściciele ogródków kawiarnianych na tarnowskim Rynku zwolnieni zostali z opłat za cały sezon. Miasto wykonało wówczas ukłon pod ich adresem, bowiem uznało, iż Rynek był placem budowy, choć przecież działały bez przeszkód prawie wszystkie ogródki, przynosząc zyski przez cały sezon, a drobne prace budowlane wykonywane były na kilkudziesięciu metrach w południowej części Rynku.

Podczas spotkania rozmawiano również o estetyce kawiarnianych ogródków w centrum miasta, o planowanych przez właścicieli atrakcjach dla klientów i o tym, jak miasto może wspomóc inne działania restauratorów, które uatrakcyjniłyby największy plac w mieście.

Przedstawiciele restauratorów zasugerowali, aby władze miejskie podjęły starania związane z zamienieniem placu Rybnego w podobne miejsce jak Rynek.