Derby Małopolski dla koszykarzy z Krakowa

W zaległym meczu dwudziestej kolejki grupy „C” drugiej ligi, koszykarze MUKS 1811 Unii zagrali wczoraj w hali Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji z Wisłą Platinium Kraków. Spotkanie zakończyło się wynikiem 116-68 (32-17, 30-21, 26-10, 28-20) dla gości, którzy po tej wygranej awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.

Na początku drugiej minuty po rzucie Jacka Sulowskiego (kapitan gospodarzy zdobył pierwsze jedenaście punktów dla MUKS 1811 Unii) było 5-3, seria punktów wychowanka tarnowskiej Unii, Rafała Zgłobickiego spowodowała jednak, że w 5 min było 11-5 dla Wisły Platinium. Celny rzut Macieja Maja oraz kolejne punkty Rafała Zgłobickiego, powiększyły natomiast przewagę gości do dziesięciu ”oczek” (5-15 w 6 min). „Trójka” Jacka Sulowskiego zmniejszyła straty naszej drużyny do siedmiu punktów (11-18 w 7 min), ale w 8 min po trafieniu zza linii 6.75 m Jakuba Żaczka było 11-25. Końcówka pierwszej kwarty przebiegała już pod znakiem wyrównanej gry i odsłona ta zakończyła się piętnastopunktową wygraną zespołu z Krakowa.

Po trzech minutach gry w drugiej kwarcie, dzięki skutecznej grze gości z dystansu („trójka” Michała Chraboty i dwa trzypunktowe rzuty Jakuba Żaczka), krakowianie prowadzili już 43-20. Dalsze minuty tej części spotkania przebiegały już pod znakiem wyrównanej gry. Na półmetku tej odsłony po „trójce” Dominika Niemczury było 27-49. Druga część drugiej kwarty zakończyła się natomiast nieznaczną wygraną gości (13-11), przy czym wszystkie punkty dla MUKS 1811 Unii zdobyli w tym fragmencie spotkania Oliwier Bona i Patryk Hałka. Do przerwy podopieczni trenera Michała Skowrona przegrywali 38-62.

Druga połowa rozpoczęła się od pięciu punktów krakowian, na które zdobyciem pięciu punktów odpowiedział Jacek Sulowski (43-67 na początku 24 min). W 25 min po trafieniach kapitana MUKS 1811 Unii z linii rzutów wolnych notowano wynik 45-69, dalsze minuty trzeciej kwarty należały jednak zdecydowanie do przyjezdnych. Koszykarze Wisły Platinium wygrali tę część meczu 19-3 (dla naszej drużyny jedyne punkty zdobył w 28 min Błażej Karlik, po którego „trójce” na tablicy pojawił się wynik 48-78) i po trzydziestu minutach prowadzili 88-48.

W czwartej kwarcie pierwsze punkty zdobył Jacek Sulowski trafiając zza linii 6.75 m, ale w 32 min MUKS 1811 Unia przegrywał 51-94. Potem historia powtórzyła się, w odpowiedzi na „trójkę” Jacka Sulowskiego, krakowianie powiększyli swój dorobek o kolejne pięć punktów i w 34 min wygrywali 99-54. Chwilę później po akcji Jana Mozdyniewicza, krakowianie przekroczyli granicę stu zdobytych punktów (56-101). Końcowe minuty miały już wyrównany przebieg, a rywalizację we wczorajszym meczu zakończyły trzypunktowe rzuty Michała Moskala i Jakuba Natkańca.

MUKS 1811 Unia: Jacek Sulowski 25, Patryk Hałka 10, Błażej Karlik 7, Jakub Iskra 5, Michał Moskal 5, Dominik Niemczura 5, Piotr Targoński 5, Oliwier Bona 4, Piotr Badełek 2, Adrian Boduch 0, Piotr Słapiński 0.

(sm)

fot. archiwum