Dwa zwycięstwa Unii i dwie porażki Tarnovii
Efektowne zwycięstwa pierwszej i drugiej drużyny Unii Tarnów oraz przegrane obu „jedenastek” Tarnovii – oto najkrótsze podsumowanie weekendowych występów tarnowskich zespołów występujących w seniorskich ligach piłki nożnej mężczyzn.
W czternastej już kolejce małopolskiej grupy czwartej ligi, grająca na swoim boisku Unia Tarnów rozgromiła 5-1 (3-1) Watrę Białka Tatrzańska. Wygrana ta dała „Jaskółkom” awans na jedenaste miejsce w tabeli. Początek spotkania nie wskazywał na takie rozstrzygnięcie. Wprawdzie w 16 min Tarnowianie objęli prowadzenie po strzale Mateusza Kardasa, ale już minutę później do remisu doprowadził Mateusz Bocheńczak. Odpowiedź gospodarzy była jednak szybka, w 21 min drugą bramkę dla Unii zdobył Dominik Cabała. Wynik do przerwy ustalił natomiast w 35 min Husman Duro Ajanaku. Druga połowa zaczęła się tak jak pierwsza, czyli od gola zdobytego w 56 min przez Mateusza Kardasa. Wygraną Tarnowian przypieczętował natomiast w 81 min Filip Rzepka.
Jedenaste miejsce w tabeli zajmuje także grająca w piątej lidze Tarnovia. W tym przypadku pozycja ta oznacza jednak spadek po przegranym 2-4 (2-1) domowym meczu dwunastej kolejki z Grodem Podegrodzie. W spotkaniu tym zanosiło się na łatwą wygraną gospodarzy. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się bowiem Filip Kozdrój (7 oraz 24 min) i Tarnowianie prowadzili 2-0. Jeszcze przed przerwą (37 min) kontaktowego gola dla gości zdobył jednak Przemysław Kumor, a po zmianie stron między słupki trafiali już tylko piłkarze z Podegrodzia. Wyrównujący gol padł w 58 min po strzale Krystiana Salamona. Siedem minut później trzecią bramkę dla przyjezdnych zdobył Kamogelo Mlonzi, a wynik sobotniego meczu ustalił w 74 min Adrian Salamon.
Rezerwy Unii Tarnów w spotkaniu jedenastej kolejki klasy okręgowej zmierzyły się w Gosławicach z GKS Wierzchosławice. Był to jednostronny pojedynek, w którym Tarnowianie rozgromili wicelidera 7-0 (2-0), co dało im awans na szóste miejsce w tabeli. Do przerwy obie bramki padły po strzałach Nigeryjczyków. W 13 min między słupki trafił Chiichii Caleb Onuorah, a rezultat pierwszej połowy ustalił siedem minut później Abubakar Yusuf Haruna. Strzelanie po przerwie rozpoczął w 59 min Hubert Bzduła, a kolejne trafienia zanotowali: Igor Hebda (65 min), Chiichii Caleb Onuorah (68 min), Alan Mazur (71 min) oraz Oleksandr Katsaba (85 min).
Punktów nie udało się natomiast zdobyć drugiej drużynie Tarnovii, która grając w roli gospodarza na boisku w Lisiej Górze uległa 3-4 (2-1) Orłowi Lisia Góra. Mecz rozpoczął się dobrze dla Tarnovii II, którą w 11 min na prowadzenie wyprowadził Konrad Madej. W końcówce pierwszej połowy padły dwie bramki: w 41 min drugiego gola dla Tarnowian strzelił Filip Chrząstek, a trzy minuty później wynik do przerwy ustalił Wojciech Taraszka. Druga odsłona rozpoczęła się od drugiego tego dnia trafienia Filipa Chrząstka (50 min). Pięć minut później w jego ślady poszedł jednak Wojciech Taraszka, a o wygranej Orła zadecydowały bramki zdobyte w 68 i 69 min przez Bartłomieja Ptaka. Na dwie kolejki przed końcem rezerwy Tarnovii zajmują w tabeli piątą lokatę.
(sm)




