Pierwsza strata punktów rezerw Tarnovii
Można powiedzieć, że podczas drugiego wrześniowego weekendu, drużyny z naszego miasta występujące w seniorskich ligach piłki nożnej mężczyzn zagrały na remis. Bilans ich występów to trzy zwycięstwa, jeden podział punktów oraz trzy porażki.
W ósmej kolejce małopolskiej grupy czwartej ligi, Unia Tarnów zagrała na swoim boisku z rezerwami Hutnika Kraków. Tarnowianie objęli prowadzenie w 20 min po strzale Tomasza Palonka, a wynik na 1-1 (1-1) ustalił w 43 min Grzegorz Luraniec. Unia zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w tabeli.
Na dziesiątą pozycję spadła również występująca w piątej lidze Tarnovia. Spadek ten spowodowała domowa porażka 1-2 (0-0) z Kolejarzem Stróże. Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla naszego zespołu, w 2 min na listę strzelców wpisał się bowiem Patryk Klich. Prowadzenie Tarnowian utrzymywało się do 75 min, kiedy między słupki trafił Kamil Jarosz. Gola dającego trzy punkty przyjezdnym zdobył natomiast w 87 min Dawid Rybak.
Drugi z rzędu komplet punktów zdobyli piłkarze rezerw Unii Tarnów. Pokonanie na swoim boisku 4-1 (4-0) Radłovii dało im awans na szóste miejsce w tabeli. Pierwszoplanową postacią niedzielnego spotkania był Jakub Gwiazda. Zaliczył on hat-trick, trafiając do bramki gości w 15, 18 i 34 min. Czwartą, a chronologicznie trzecią bramkę dla „Jaskółek” zdobył w 29 min Hubert Bzduła. Jedyny gol dla gości padł w 80 min po strzale Adriana Niedzielskiego.
Z pierwszą w tym sezonie stratą punktów musieli pogodzić się piłkarze rezerw Tarnovii. W piątej kolejce klasy „A” przegrali oni na wyjeździe 2-3 (0-0) z KS Rzuchowa, a porażka ta zepchnęła ich na trzecie miejsce w tabeli. Wynik meczu otworzył w 66 min Konrad Madej, trzy minuty później wyrównującego gola dla gospodarzy strzelił Andrzej Krakowski. Na drugie tego dnia prowadzenie wyprowadził Tarnovię II w 83 min Tymon Piwowarczyk. Końcówka spotkania należała jednak do gospodarzy, dla których bramki zdobyli: Mateusz Orłowski (87 min) oraz Krzysztof Barnaś (90+2 min).
W klasie „B” efektowne zwycięstwo odnieśli piłkarze Iskry Tarnów, w wyjazdowym meczu pokonując 6-1 (3-0) KS Koszyce Wielkie II.
Sześć bramek zdobyła również drużyna Błękitnych 1947 Tarnów, w domowym meczu zwyciężając 6-3 (2-1) Victorię Koszyce Małe. Gospodarze rozpoczęli to spotkanie z ogromnym animuszem, bardzo szybko zdobywając bramki po strzałach Krzysztofa Jachima (3 min) i Filipa Smutniaka (4 min). Wynik pierwszej połowy ustalił w 25 min Sebastian Łątka. Po godzinie gry do remisu doprowadził Dawid Łątka, ale odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna – w 61 min na listę strzelców wpisał się Leon Mikosiński, a pięć minut później Filip Smutniak. W końcowych minutach na trafienie Tomasza Golonki (75 min), gospodarze odpowiedzieli celnymi strzałami Marcina Turaka (76 min) oraz Leona Mikosińskiego (81 min).
W czwartej kolejce klasy „B” z trzech naszych drużyn nie powiodło się jedynie Westovii Tarnów, która grając u siebie przegrała 1-4 (0-3) z liderem, Olimpią Wojnicz. Jedyna bramka dla gospodarzy padła w 73 min po strzale Eryka Giży. Dla Olimpii gole zdobyli natomiast: Mariusz Moskwa (10 min), Łukasz Kusion (40 min), Waldemar Furman (43 min) oraz Jakub Węgrzyn (53 min).
Po czterech kolejkach, iskra jest czwarta, Błękitni 1947 zajmują szóste miejsce, a Westovia plasuje się na ósmej pozycji.
(sm)




