Półfinał nie dla koszykarek Pałacu

Z ostatnim miejscem wróciły z Poznania koszykarki MKS Pałac Młodzieży Tarnów, od piątku do niedzieli rywalizujące w ćwierćfinałowym turnieju Mistrzostw Polski kadetek. Drużyna trenera Jacka Falkowskiego (jego asystentem był Krzysztof Wawrzonek) przegrała w stolicy Wielkopolski wszystkie trzy mecze. Najlepszą zawodniczką zespołu wybrana została Wiktoria Zabawa.

W inauguracyjnym pojedynku tarnowskie koszykarki zmierzyły się z Enea AZS Poznań. Mecz rozpoczął się od czterech punktów gospodyń, ale w 3 min po akcji Wiktorii Zabawy, to Pałac prowadził 5-4. W dalszych minutach oba zespoły również zdobywały punkty seriami. Na początku 5 min było więc 11-5 dla poznanianek, a minutę później Wiktoria Zabawa trafiając za trzy punkty wyprowadziła nasz zespół na prowadzenie 12-11. W 7 min po kolejnej „trójce” tarnowskiej rzucającej, MKS PM prowadził nawet 15-12, kolejny fragment meczu poznanianki wygrały jednak 15-0 i po pierwszej kwarcie prowadziły 27-16. Pod dyktando miejscowych przebiegała również druga „ćwiartka”. W 12 min Enea AZS wygrywał jeszcze tylko 33-19, na niespełna dwie minuty przed przerwą na tablicy pojawił się jednak rezultat 48-19. Po rzucie za trzy punkty Julii Zięby, do przerwy Pałac przegrywał 24-50. W drugą połowę zdecydowanie lepiej weszły gospodynie. Pierwszy punkt zdobyła wprawdzie Julia Zięba, ale w 26 min było już 67-25 dla „akademiczek”. W 29 min koszykarki z Poznania prowadziły nawet 75-30, dzięki punktom Emilii Wawrzon i Wiktorii Zabawy, po trzeciej kwarcie notowano natomiast wynik 75-34 dla Enea AZS. Na początku ostatniej części meczu, na sześć punktów gospodyń, zespół trenera Jacka Falkowskiego odpowiedział celnymi rzutami Igi Chodorowskiej i Emilii Wawrzon (81-38 w 33 min). Dalsze minuty przyniosły wyrównaną walkę i w 37 min notowano rezultat 93-50. Potem poznanianki zdobyły dziewięć „oczek” z rzędu i mimo punktów rzuconych w końcówce przez Laurę Ziaję i Mayę Florek, wygrały 102-54 (27-16, 23-8, 25-10, 27-20).

 

O porażce Pałacu w sobotnim meczu z AZS UW-MBA Warszawa, zadecydowała praktycznie już pierwsza kwarta, po której tarnowianki miały 24 punkty straty. Koszykarki z Tarnowa ani raz nie trafiły w niej z gry, wszystkie siedem punktów zdobywając z linii rzutów wolnych. Po 21 sekundach gry w drugiej kwarcie, niemoc tę przełamała Emilia Wawrzon i do połowy tej części gry na boisku trwała wyrównana walka. Potem zawodniczki ze stolicy zdobyły jednak siedem punktów z rzędu i w 16 min prowadziły 45-16. Końcowe fragmenty pierwszej połowy znów przyniosły grę kosz za kosz i do przerwy Pałac przegrywał 23-51. W 23 min przewaga warszawianek wzrosła do 33 pkt. (58-25), a cztery minuty później wygrywały one 62-28. W końcówce trzeciej kwarty skuteczniejsze były jednak zawodniczki trenera Jacka Falkowskiego i po trzydziestu minutach notowano wynik 64-36 dla AZS UW-MBA. Ostatnia odsłona rozpoczęła się od punktów Ady Basiuk. Potem do głosu doszły koszykarki z Tarnowa, na początku 36 min po rzucie Wiktorii Zabawy zmniejszając dystans do 23 pkt. (43-66). Ostatnie minuty przyniosły kosmetyczną tylko zmianę wyniku i mecz zakończył się przegraną naszej drużyny 53-73 (7-31, 16-20, 13-13, 17-9).

 

Najbliższe zwycięstwa były tarnowianki w niedzielnym pojedynku z ISWJ Wisła, w którym po trzydziestu minutach miały tylko osiem punktów mniej od rywalek. W ostatniej części spotkania zdobyły jednak dwa razy mniej „oczek” od wiślanek, przegrywając ostatecznie 58-76 (19-23, 18-21, 11-12, 10-20). Początek spotkania należał do dziewcząt Pałacu, które w 2 min po akcji Wiktorii Zabawy prowadziły 6-2. Minutę później było już jednak 7-6 dla ekipy z Wisły. W kolejnych fragmentach pierwszej kwarty górą był zespół z Tarnowa lub na tablicy widniał remis. Jeszcze na trzy minuty przed jej końcem Pałac prowadził 15-14, w końcówce tej odsłony nieco skuteczniejsze były jednak przeciwniczki i po dziesięciu minutach to zespół z Wisły wygrywał różnicą czterech punktów. Na początku drugiej kwarty oba zespoły zdobywały punkty na przemian, stąd też w 14 min notowano wynik 35-30. W odpowiedzi na pięć punktów koszykarek z Wisły, trafiły Natalia Turek oraz Laura Ziaja (40-34 w 18 min), a do przerwy ISWJ prowadził 44-37. Druga połowa rozpoczęła się od ośmiu punktów przeciwniczek, ale w 25 min po czterech z rzędu „oczkach” Wiktorii Zabawy było 52-43. Trzy minuty później, Laura Ziaja wykorzystała jeden rzut wolny i straty Pałacu zmalały do sześciu punktów (48-54). Po trzydziestu minutach, koszykarki trenera Jacka Falkowskiego przegrywały natomiast 48-56. W czwartej kwarcie pierwsze punkty zdobyła Emilia Wawrzon, trafiając zza linii 6.75 m, ale w 32 min drużyna z Wisły prowadziła 61-51. W 35 min wiślanki wygrywały tylko 63-55, potem zdobyły jednak trzynaście punktów z rzędu i kolejna „trójka” Emilii Wawrzon zmniejszyła jedynie rozmiary przegranej Pałacu.

 

MKS Pałac Młodzieży: Emilia Wawrzon 66, Wiktoria Zabawa 52, Maya Florek 12, Laura Ziaja 11, Natalia Turek 10, Iga Chodorowska 8, Julia Zięba 4, Nikola Łazarz 2, Zofia Chrupek 0, Roksana Rojek 0, Nadia Słowik 0.

(sm)

Fot. fb MKS PM Tarnów – sekcja koszykówki kobiet