Siatkarki UKS Jedynka nie sprostały liderowi

W dziewiątej kolejce meczów o mistrzostwo czwartej grupy drugiej ligi siatkówki kobiet, UKS Jedynka Tarnów zmierzył się w swojej hali z niepokonaną Tomasovią Tomaszów Lubelski. Tarnowiankom nie udało się przerwać serii sześciu kolejnych wygranych ekipy z Lubelszczyzny, mimo zwycięstwa w pierwszym secie przegrały 1-3 (25-22, 14-25, 15-25, 22-25).

Siatkarki UKS Jedynka Tarnów

Początek sobotniego meczu był bardzo udany dla siatkarek z Tarnowa. W pierwszym secie zrealizowały one praktycznie wszystkie założenia taktyczne nakreślone przez trenerki Urszulę Świerczek i Beatę Wyrobę. Efekt tego był taki, że prowadziły od początku do końca, rozstrzygając pierwszą partię na swoją korzyść.

Kolejne dwa sety miały zupełnie inny przebieg, oba zakończyły się pewnymi zwycięstwami Tomasovii. – Po wygranym pierwszym secie, dziewczyny przestraszyły się chyba tego, że mogą pokusić się o zwycięstwo z liderem i nie nawiązały walki ani w drugiej, ani w trzeciej partii. Zagrały przy tym bardzo nerwowo, o czym najlepiej świadczyć może duża liczba przejść pod siatką, odgwizdana nam przez sędziego w drugim secie – skomentowała postawę swoich podopiecznych w tej części meczu, Urszula Świerczek.

W czwartej partii sytuacja na boisku niemal do złudzenia przypominała to, co działo się w hali tarnowskiego I Liceum Ogólnokształcącego w pierwszym secie. Niemal, gdyż tym razem tarnowianki prowadziły tylko do stanu 22-19, końcówka seta przebiegała natomiast pod dyktando ekipy z Tomaszowa Lubelskiego.

- Rywalki przewyższały nas warunkami fizycznymi, był to chyba najwyższy zespół, z którym przyszło nam w tym sezonie rywalizować. Mimo tego uważam, że pierwszy i czwarty set w naszym wykonaniu, mogły się podobać – powiedziała po meczu Urszula Świerczek.

UKS Jedynka: Dominika Bochenek, Kalina Warchoł, Julia Stachura, Daria Starzyk, Małgorzata Flaga, Zuzanna Stachura, Monika Chmura (libero) oraz Dominika Zelek, Dominika Małek, Martyna Izworska, Gabriela Stachura.

(sm)

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ