Tarnowscy „akademicy” siódmą drużyną w Polsce

Z siódmym miejscem powróciła prowadzona przez trenera Przemysława Markowicza „siódemka” AZS PWSZ Tarnów z rozgrywanych w Krakowie, Akademickich Mistrzostw Polski w piłce ręcznej. O medale rywalizowało szesnaście najlepszych akademickich drużyn w Polsce. Zostały one wyłonione w drodze eliminacji, w których zagrało 45 zespołów.

Swój dziesiąty już start w finałach AMP, tarnowianie rozpoczęli od pewnej wygranej 35-24 (21-10) z Wojskową Akademią Techniczną z Warszawy. W spotkaniu tym najwięcej bramek dla naszej drużyny zdobyli Kacper Lazarowicz 6 oraz Emilian Jewuła 5.

O wiele bardziej zacięty i wyrównany przebieg miał drugi grupowy mecz. Przeciwnikiem podopiecznych trenera Przemysława Markowicza była w nim ekipa Akademii Wychowania Fizycznego, w której nie brakowało zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Do przerwy nasz zespół prowadził różnicą dwóch „oczek”, ostatecznie zwyciężył 19-18 (11-9), a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył z rzutu karnego Albert Sanek. Najskuteczniejszym zawodnikiem AZS PWSZ był Emilian Jewuła – 5 trafień. Po trzy celne rzuty oddali natomiast Krzysztof Więcek oraz wspomniany Albert Sanek.

Ostatnim grupowym rywalem tarnowian był zespół Politechniki Gdańskiej. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem remisowym, w drugiej o jedno trafienie lepsi okazali się szczypiorniści AZS PWSZ, wygrywając w końcowym rozrachunku 32-31 (16-16). Największy udział w tym zwycięstwie mieli: Kacper Lazarowicz – 10 bramek oraz Kamil Drobiecki i Albert Sanek, którzy na listę strzelców wpisali się pięciokrotnie.

W ćwierćfinale „akademicy” z Tarnowa zmierzyli się z późniejszym mistrzem, ekipą Politechniki Opolskiej. Trzon tej drużyny stanowią zawodnicy aktualnego brązowego medalisty PGNiG Superligi, Gwardii Opole. Przez większą część spotkania na boisku trwała wyrównana walka. Dopiero w końcowych minutach, zespół z Opola po zabójczych kontrach osiągnął pięciobramkową przewagę, wygrywając 33-28 (15-12). Najlepszymi strzelcami tarnowskiej „siódemki” byli w tym meczu Albert Sanek – 8 oraz Bartosz Niemiec – 5.

Po tej przegranej, naszej drużynie pozostała rywalizacja o miejsca 5-8. W pierwszym spotkaniu ekipa AZS PWSZ uległa 22-25 (11-11) drużynie Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach (najwięcej bramek zdobyli Albert Sanek 5 i Bartosz Niemiec 4), w pojedynku o siódmą lokatę pokonała natomiast 25-22 (12-11) AGH Kraków, mając najskuteczniejszych zawodników w osobach Kamila Drobieckiego – 9 trafień oraz Miłosza Gabigi i Jakuba Spiesznego – po 4 bramki.

AZS PWSZ: Piotr Sądowicz - Kamil Drobiecki 26, Albert Sanek 26, Kacper Lazarowicz 24, Emilian Jewuła 17, Bartosz Niemiec 14, Krzysztof Więcek 14, Miłosz Gabiga 13, Damian Misiewicz 11, Jakub Spieszny 9, Tomasz Sidor 5, Paweł Łakoma 2, Szymon Bielamowicz, Rafał Kluska, Andrzej Ogonowski.

- Osiągnięty przez drużynę wynik nie jest do końca satysfakcjonujący. Nie obroniliśmy bowiem zdobytego rok temu piątego miejsca, a szansa na to była bardzo duża. Mimo wszystko jestem zdania, że zajęcie siódmej pozycji jest dużym sukcesem, a turniej pokazał, że jesteśmy drużyną, która łatwo się nie poddaje. Udało się nam m.in. zagrać bardzo przyzwoite spotkanie z późniejszym mistrzem, Politechniką Opolską. Wysoki poziom tego meczu potwierdzili zresztą inni trenerzy, mówiąc, że mógł to być przynajmniej pojedynek półfinałowy. Chciałem podziękować wszystkim zawodnikom za walkę oraz za zdrowie pozostawione na krakowskich parkietach – podsumował występ „siódemki” AZS PWSZ, Przemysław Markowicz.

(sm)